środa, 18 kwietnia 2018

Balea White Gloss - kremowy żel pod prysznic


Hej Kochane! Odkąd mieszkam w Niemczech i mam dostęp do drogerii dm, bardzo polubiłam się z kosmetykami od Balea. Uwielbiam ich pianki do golenia, mydła, żele pod prysznic, no po prostu wszystko! Mają piękne opakowania, są tanie i przyjemne w użytkowaniu. Aktualnie jestem przy końcówce jednego z kremowych żeli pod prysznic o zapachu Lilii i białych malin. Jesteście ciekawe jak wypadł? Zapraszam dalej :)


Po moich wcześniejszych zachwalaniach marki Balea, pewnie domyślacie się, że i ten żel pod prysznic mnie nie zawiódł - nie mylicie się. Już samo opakowanie skradło mi serce a gdy otworzyłam go i powąchałam od razu bez chwili zastanowienia poleciał do koszyka. Zapach jest dosyć słodki, lecz nie mdły. Konsystencja kremowa, w kolorze białym. Niestety potrzeba go dosyć sporo by umyć całe ciało. Szczególnie jeśli nie używacie gąbki. Z wykorzystaniem gąbki jest o wiele wydajniejszy. Tak czy siak mam wrażenie jakby w ogóle nie ubywał a liczy 300ml. Za taką pojemność płacimy jedyne 55 centów.

Skład:


Zapach nie jest zbytnio trwały. Utrzymuję się na ciele tylko chwilę po kąpieli, jednak mi to szczególnie nie przeszkadza. Dobrze czyści, fajnie się go używa, nie nawilża jakoś szczególnie skóry. Po prostu jest zwykłym żelem pod prysznic mającym za zadaniem myć i to właśnie robi.


Do żelów Balea sięgam regularnie, chętniej jeśli pojawiają się jakieś nowe zapachy. Jak do tej pory chyba już większość z nich przetestowałam. A jak jest u Was? Znacie żele Balea? Lubicie, kupujecie? Dajcie znać w komentarzach czy znacie ten zapach :)


Kochane, na koniec chciałabym Wam podziękować za to, że jest Was już tutaj 170 obserwujących mój blog. Naprawdę nie sądziłam, że ta liczba przekoczy w ogóle setkę. Naprawdę bardzo bardzo mi miło, to daję mi motywację by pisać dalej! Miłej środy Dziewczyny! :) 

19 komentarzy:

  1. Nie używałam nigdy tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teściowa ma bardzo dużo rzeczy z balea, powiem że uwielbiam zapachy między innymi żeli do kąpieli, są bajeczne! Według mnie właśnie dobrze się utrzymuje, jak korzystam z innych żeli to po wyjściu ich wcale nie czuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie te żele nie pachną długo i ten dla mnie nie jest jakoś super trwały :)

      Usuń
  3. Szkoda, że zapach krótkotrwały, ale też uwielbiam produkty balea, jakość i niska cena :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten zapach chyba nie byłby moim ulubionym. Jakoś te kremowe mnie totalnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię kosmetyki z tej firmy, ale niestety nie używam ich często. Zamawiam czasem przez Internet, ale nie zawsze jest dostępne to co bym chciała. Żel pod prysznic o zapachu lilii i białych malin brzmi świetnie i chętnie bym go wypróbowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety kosmetyki te nie są tak łatwo dostępne w Polsce a szkoda :) u mnie w miejscowości w Polsce jest sklep niemiecki i tam jest kilka sztuk do wyboru :)

      Usuń
  6. Musi cudownie pachnieć <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/04/zapowiedz-stylizacji-babyblue.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa zapachu! Chciałabym kiedyś wypróbować ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też jego opakowanie Skradłaś serce Zresztą po samych zdjęciach jak tak na nie patrzę to zachęca do zakupu i też jestem tego zdania że że po prostu ma być i nie wymagam od niego więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, to tylko żel pod prysznic i to z niskiej półki więc nie wymagam zbyt wiele :) a i pięknie prezentuje się w łazience <3

      Usuń
  9. Bardzo lubię żele Balea, ale tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna chcę wypróbować coś z Balea, ale jakoś nie mam okazji ;)

    OdpowiedzUsuń