11:21:00

Zadbane nogi również ZIMĄ - BALEA żel do golenia oraz maszynki BIC


Witajcie Słoneczka! U mnie na dworze zaczęło się już robić całkiem mroźno, wczoraj wyciągnęłam nawet czapkę, bo myślałam, że głowę mi urwie :P Po zdjęciach na Instagramie widzę, że w niektórych miejscach w Polsce spadł już nawet śnieg! Ale zima zimą, a jak z Waszymi nogami w tym okresie? Dbacie? Zapominacie? Czy depilacja wygląda u Was mniej więcej jak na obrazku poniżej? :D

Podobny obraz

Jeśli chodzi o mnie to nie wyobrażam sobie mieć nieogolonych nóg nawet zimą! Dobra, okej - zdarza się, że nie golę ich kilka dni i mam troszkę dłuższe włoski ale jak tylko zaczyna mi to przeszkadzać biorę za maszynkę i działam. A do tego używam pianki do golenia od Balea, którą już kiedyś opisywałam lecz w innej wersji zapachowej. Tym razem produkt ma zapach jeżyny oraz czarnego bzu. Jest słodki i początkowo nie za bardzo podpadł mi do gustu, jednak nie jest drażniący. Jeśli chodzi o wersje zapachowe pianek od Balea, zmieniają się one po prostu co jakiś czas i większość wersji, które widzę na półkach są w limitowanej wersji i max dostępne są 2 wersje. Opakowanie jest standardowe jeśli chodzi o produkty tego typu. Zawiera 150ml pianki i za taką pojemność płacimy 1,15 euro. Czyli cena niziutka i zachęcająca.


Po wyciśnięciu produkt jest lekko fioletowy, po kilku sekundach zmienia się w wspaniałą pachnącą białą piankę. Podobnie jak w poprzedniej wersji, żelu nie potrzeba wiele aby zakryć całe nogi. Jest bardzo wydajny. Tą butelkę męczę już jakiś dłuższy czas około 2 miesiące za niedługo dobije na pewno do końca. Czyli same widzicie. Do żelów od Balea będę na pewno wracała i sięgała po nowe wersje zapachowe. Są tanie, wydajne i fajnie działają. Żel przeznaczony jest do skóry bardzo wrażliwej.




Od bardzo długiego czasu, może nawet 3-4 lata używam tych maszynek do golenia a mianowicie BIC - Miss SOLEIL. Kupiłam je pierwszy raz na promocji w Rossmannie za 13 złoty i do tej pory jestem im wierna. Dlaczego? Po pierwsze w opakowaniu mamy 4 sztuki. Bardzo często można je dorwać w promocji w bardzo niskiej cenie, zazwyczaj 12,99zł, czyli to około 3zł za sztukę. Do tego jedna maszynka starcza na bardzo bardzo długo.


Przy pierwszym użyciu należy bardzo uważać, ponieważ maszynki są ostre i bardzo łatwo się zaciąć. Chyba za każdym razem zrobię sobie chociaż jedną małą rankę! Ale.. dzięki tej ich ostrości dają radę nam służyć naprawdę długi czas. Mi jedna sztuka czasami starcza nawet na ponad miesiąc czasu, jest w dalszym ciągu odpowiednio ostra i daje sobie świetnie radę!


Maszynki dodatkowo wzbogacone są o Witaminę E, posiadają 3 ostrza, jak widzicie wyżej. Widziałam je w Rossmannie w dwóch wersjach kolorystycznych, tzn. wszystkie różowe lub żółte, fioletowe i 2 różowe. Używam je już długi czas i nie potrzebuje zmieniać, są idealne!


A wy jak dbacie o swoje nóżki zimą? Zapuszczacie się czy nie? :D Miałyście pianki od Balea? Znacie te maszynki? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)

18 komentarzy:

  1. Oczywiście zimą depilacja obowiązkowa, ale jednak nie tak często jak latem ;) Te maszynki faktycznie są bardzo ostre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no można sobie krzywdę zrobić przy chwili nieuwagi :)

      Usuń
  2. Żele Balea uwielbiam :D Cudowna jest ta grafika z porami roku, cała prawda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No grafika zachęca bardzo jak i żeli pod prysznic jak i tych do golenia :P

      Usuń
  3. Dawno nie używałam pianki.Ta jest bardzo zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd przeprowadziłam się do Niemiec używam tylko ich ;)

      Usuń
  4. Nie spotkałam jeszcze to żelu, ale maszynki znam bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam tych produktów :) są super! Obserwuje i czekam na nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajnie że u Ciebie też zdają egzamin :) dziękuje :)

      Usuń
  6. Żel chętnie wypróbuję :) za tymi maszynkami nie przepadam Akurat choć nie twierdzę że są złe. Napisałam na insta do ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat podpadły idealnie 😊 dziękuję Ci bardzo Kochana juz poprawione 😘

      Usuń
  7. Lubię pianki do golenia :) a co do depilacji to również nie wyobrażam sobie nie golić nóg zimą. Sama ze sobą źle bym się czuła ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zimą golę nogi nieco rzadziej, ale będzie średnio raz na tydzień ;) Z Balea jeszcze nic nie miałam, chętnie sięgnęłabym po tę piankę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie to jednak częściej wypada :) jak będziesz miała okazję to wypróbuj koniecznie ;)

      Usuń
  9. Żel będę musiała wypróbować, bardzo jestem ciekawa zapachu :D Maszynki znam, używam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest słodki bardzo :) fajnie, że u Ciebie też się spisują ;)

      Usuń

Copyright © 2016 PannaK , Blogger