niedziela, 18 września 2016

Pierre René - COLOR - LED/UV - 16 Sky Blue

Hej Miśki! U mnie dziś pogoda cholernie dobijająca. Możecie sobie wyobrazić.. pada od rana, szaro buro, aż poczułam jesień. Mam nadzieję, że u którejś z Was chociaż słoneczna niedziela się zapowiada :) Nie przedłużając.. dzisiejszym bohaterem posta będzie lakier hybrydowy firmy Pierre René. Zapraszam więc dalej :) 


Od bardzo dawna polowałam na kolor baby blue jeśli chodzi o lakier hybrydowy. Semilac w swojej ofercie niestety go nie posiadał wcześniej. Ostatnio jednak wyszły cudowne niebieskie odcienie, które jak tylko przyjadę do Polski na pewno zamówię! Wracając do tematu.. chodząc po miejskich drogeriach natknęłam się na ten oto lakier. Za pierwszym razem, kiedy Go zobaczyłam, dałam sobie na wstrzymanie, chciałam sprawdzić najpierw recenzję u Was, na blogach a dopiero potem zdecydować czy go kupię. Jednak nie miałam takiej okazji, gdyż siostra mnie uprzedziła i zapragnęła mieć go na pazurkach no i tak oto wpadł w moje ręce.


Co do powiedzenia ma producent. 

COLOR - LED/UV - 3 HYBRID marki Pierre René. Hybrydowy lakier do paznokci. Przeznaczony jest do pracy z lampą LED - Pierre René - HIGH-PERFORMANCE LED GEL LIGHT. Formuła w połączeniu z preparatem odtłuszczającym (Pierre René - PRIMER - 1 HYBRID), żelem podkładowym (Pierre René - BASE COAT - LED/UV - 2 HYBRID) oraz żelem nawierzchniowym (Pierre René - TOP COAT - LED/UV - 4 HYBRID) gwarntuje bardzo trwały maicure. Lakier dostępny jest w gamie 23 głębokich kolorów. Wygodną aplikację zapewnia duży pędzel.

SKŁAD: TETRAHYDROFURFURYL METHACRYLATE, DI-HEMA TRIMETHYLHEXYL DICARBAMATE, PPG-5 METHACRYLATE, HEMA, HYDROXYPROPYL METHACRYLATE, BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, ACETONE, NITROCELLULOSE, PHENYLBIS (2,4,6-TRIMETHYLBENZOYL) PHOSPHINE OXIDE, PHENYLDIMETHOXY ACETOPHEN

Termin trwałości: 6 miesięcy od otwarcia.
Pojemność: 11ml


Moja opinia. 

Zacznijmy od opakowania, które bardzo przypadło mi do gustu. Oczywiście sama szata graficzna jest bardzo prosta i elegancka. Najbardziej podoba mi się tutaj zamykanie, które działa bez awarii, co mogę zarzucić Semilacowi. Zakrętka dokręca się do samego końca, nie zacina się, nie trzeba się martwić o nic w tej kwestii. Tutaj duży plus. Niestety już po pierwszej aplikacji koloru pędzelek, przymocowany do zakrętki, zaczął się ruszać. Ogromny minus za to. Kolor naklejki na opakowaniu niestety odbiega od tego co jest w środku. Liczyłam tutaj na typowy baby blue, jednak w tej kwestii się zawiodłam. Mimo iż oglądałam kolorek na wzorniku, wydawał mi się inny, lub go źle zapamiętałam. W rzeczywistości prezentuje się tak: 


Butelka zawiera aż 11ml lakieru, w porównaniu do Semilaca (7ml) to o wiele więcej. Tym bardziej, że cena lakieru jest także niższa. Na allegro można dostać go już za około 24zł. Tutaj plus. Pędzelek jest duży. Producent zapewnia, że własnie dzięki niemu otrzymujemy wygodną aplikację. U mnie niestety ta obietnica nie sprawdziła się totalnie. Pędzelek owszem jest duży ale przez to lakier leje się po skórkach, jest go za dużo. Kiedy nakładałam go na paznokcie, myślałam, że mnie krew jasna zaleje. Zajęło mi to bardzo dużo czasu (nawet 2 razy więcej niż zwykle) a i tak nie otrzymałam perfekcyjnego nałożenia. Konsystencja lakieru jest dosyć rzadka, co dodatkowo utrudnia aplikację przy takim dużym pędzlu. 


Jeśli chodzi o trwałość lakieru, to trzyma się u mnie podobnie jak Semilac czyli od 2 do 3 tygodni. Akurat teraz miałam takie dwa tygodnie w których prawie co dziennie ręce miałam w wodzie i pazurki narażone były dodatkowo także lakier hybrydowy trzymał mi się tylko 2 tygodnie. Jednak paznokcie na których miałam tenże lakier odeszły już szybciej. Pewnie ze względu na warunki na jakie były narażane. Ale dzięki temu wiem, że poddane były dużej próbie i poradziły sobie całkiem nieźle w tej kwestii. 


Została jeszcze kwestia ściągania. Zamoczyłam je w Acetonie od Semilac, trzymałam klipsy może około 30min. Lakier odchodził szybko, bez skrobania i dodatkowego piłowania płytki, tutaj plusik chociaż widać, że lakier jest mniej trwały niż Semilac. Na zdjęciu wyżej możecie zobaczyć jak szła mi aplikacja. Porównajcie srebrny kolorek (Semilac 144) z niebieskim (Pierre René 16). Są niedociągnięcia, nie da się ukryć. Dodam jeszcze, że lakier Pierre René nakładałam z bazą oraz topem od Semilac. Oczywiście używałam także primera Semilac oraz odtłuszczacza. 


Na koniec posta Kicia, która dotrzymywała mi towarzystwa podczas pracy :) A wy Kochane, miałyście ten lakier hybrydowy? Jaka jest wasza opinia? Kolorek Wam się podoba? Lubicie odcienie niebieskiego na pazurkach?  Miałyście lakiery od Semilac? Jak Wam się sprawdziły? Może możecie polecić jeszcze jakąś inną markę? Piszcie w komentarzach :)

44 komentarze:

  1. U mnie pogoda jeszcze słoneczna, ale mocno się ochłodziło, zdecydowanie czuć różnicę :)
    Bardzo ładny kolorek, nie wiedziałam, że Pierre Rene ma lakiery hybrydowe - mimo noszenia hybryd, jeszcze za mało się tym interesuję :D W ogóle lubię niebieski na paznokciach i w planach mam pomalowanie ich lakierem Semilaca nr 000 ;)

    angelsdontkill.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ja bym dała za ten Semilac 000!! OMG :D nigdzie nie można ich dostać żeby kupić :( ja uwielbiam błękity na pazurkach :)

      Usuń
  2. Kolor śliczny - przywodzi na myśl letnie niebo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, piękne bezchmurne niebo :)

      Usuń
  3. Kolorek ma śliczny :) ten srebrny z semilac też jest fajny, ale najcudowniejsza jest Kicia :) ma ładny kolor sierści i te oczka niebieskie :) cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a jak się łasi to dopiero jest cudowna :) taka przyjazna i zaczepka z niej :)

      Usuń
  4. typowy baby blue to moze nie jest, mógłby być troszkę jaśniejszy, ale i tak jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chciałam by taki był, jednak niestety muszę szukać dalej :)

      Usuń
  5. kolor jest piękny, mani również i mimo, że nie przepadam za marką to z cekawości jeden ich kolorek kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy nic innego z tej firmy :) w zasadzie jej nigdy nie znałam wcześniej :)

      Usuń
  6. Cudowny kolorek i pieknie wyglada na pazurkach :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze hybryd, chyba czas się w końcu nimi pobawić ;)
    kolor śliczny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona, mam spokój na długi czas z pazurami :P

      Usuń
  8. Hybryd nie używam , a kolor niebieski lubię bardzo ;) słodka Kicia ;) u mnie też paskudna pogoda , a szkoda , bo było tak pięknie i cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też ubolewam nad pogodą ale zawsze może być gorzej :P dziekuje :)

      Usuń
  9. U mnie wczoraj świeciło słońce, dzisiaj zresztą też. Hybrydy na pazurkach jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to zazdroszczę :) u mnie dalej ponuro :)

      Usuń
  10. U nas wczoraj pięknie było! Nie narzekam.
    Co do lakierów.. ja omijam lakiery hybrydowe szerokim łukiem. To co robią z moją płytką paznokciową woła o pomstę do nieba. Miałam je kilka razy i za każdym razem było to samo. Więc powiedziałam nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wręcz przeciwnie, jeśli chodzi o płytkę. Paznokcie są mocniejsze i się nie łamią, są twarde i wyglądają zdrowo :)

      Usuń
  11. Kolorek super, ja z mojej strony mogę polecić Ci firmę emnail, ogromny wybór w rozsądnej cenie i super jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz sobie sprawdzę jak to wygląda :)

      Usuń
  12. Kolor jednak ładny, ale czytałam że ta firma ma kiepskie hybrydy - chociaż nie najgorsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie też szału nie zrobiły także nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek coś od nich kupię :)

      Usuń
  13. Kolor jest cudowny miałam taki sam na paznokciach jednak z Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealny odcień niebieskiego :) delikatny, subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie mógłby być deczko jaśniejszy :)

      Usuń
  15. Bardzo ładny odcień i śliczny manicure. Mam słabość do takich błękitów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj jaki piekny kolorek właśnie ostatnio wahałam się nad nim ! :)
    Masz cudownego kotka! :D


    http://allegiant997.blogspot.com/2016/09/lipiec-sierpien.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie mógłby być trochę jaśniejszy :) kotek nie Mój ale chciałabym :P

      Usuń
  17. Nie wiedziałam. że Pierre Rene ma też hybrydy w ofercie. Bardzo ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie mógłby być tyćkę jaśniejszy :P

      Usuń
  18. Kolorek jest śliczny! A z tym srebrnym to juz całkiem cudeńko :-D

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.