piątek, 16 września 2016

Kremowy płyn do higieny intymnej Ziaja

Dzień dobry Kochane! U mnie dziś już chłodniej i bez słońca ale powiem Wam, że czekałam na taką pogodę gdyż nasze mieszkanie na poddaszu już się tak nagrzało, że ciężko było spać w nocy a tu dziś taki chłodny powiew od razu wietrzenie całego mieszkania od rana - od razu lepiej i świeżo :) Dzisiaj pozostajemy w tematach świeżości a mianowicie mam dla Was recenzję płynu do higieny intymnej z Ziaji, kto chętny zapraszam niżej :)


Zacznę od tego, że lubię produkty z Ziaji. Szczególnie chwalę sobie serię z liśćmi manuka. Miałam też kiedyś ich żel pod prysznic i oczarował mnie jego zapach, tak więc postanowiłam wypróbować płyn do higieny intymnej :)

Może najpierw od producenta:


Te oto wszystkie informacje znajdziemy na opakowaniu. Czyli dosyć sporo. Nie musimy nigdzie szperać, szukać po internetach. Za to ode mnie plusik. Szata graficzna opakowania wpada w moje gusta, gdyż jest klasyczna, prosta, nie da się jej nie lubić. Butelka zawiera aż 500ml płynu, czyli sporo. Do tego cena takiego produktu to około 8zł. Możemy dostać go praktycznie w każdej drogerii typu Rossmann. Dodatkowym plusem dla mnie jest dozownik, który oczywiście działa bez zarzutu. Uwielbiam po prostu takie rozwiązania!! :)


Płyn jest kremowy, w kolorze białym. Konsystencja dosyć rzadka. Zapach mydlany, trochę mdły, nie podrażnia nosa, jest przyjemny i delikatny. Mi przypadł do gustu i z przyjemnością z niego korzystam. Daje cudowne uczucie świeżości oraz czystości w miejscach intymnych przez cały dzień. Nie podrażnia , nie piecze, wręcz łagodzi. Jeśli wystąpiły u nas jakieś drobne otarcia czy zaczerwienienia naskórka wpływa niezwykle kojąco. Muszę dodać, że płyn ten używam od około 2-3 miesięcy codziennie i dalej jest! Czyli mega wydajny!


Ogólnie nie mam dużych wymagań od płynów takiego typu. Ma czyścić, odświeżać i być delikatny. U mnie ten produkt spisał się doskonale. W zwyczaju lubię zmieniać takie produkty, zawsze na nowe ale kiedy znudzi mi się inny z chęcią do niego powrócę :) Z racji tego, że w mojej buteleczce widać już dno, zakupiłam nowy płyn, tym razem niemiecki. Nie ma dozownika, więc mam zamiar przelać go do tej buteleczki z Ziaji, żeby cieszyć się łatwą aplikacją :)


Pojemność również spora, jestem ciekawa, gdyż to mój pierwszy niemiecki produkt do higieny intymnej. Czekajcie na recenzję! :) A może któraś z Was ma ten produkt? Widziała, słyszała? Chętnie poznam opinię :) Miałyście żele do higieny intymnej z ziaji? Lubicie tą firmę? Piszczcie w komentarzach! :)

54 komentarze:

  1. Podoba mi sie to, ze jest z pompka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam go nigdy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za samą pompkę wieeeelki plus! Lubie kosmetyki marki Ziaja za łatwą dostępność, cenę i działanie (dokładnie w tej kolejności)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu używam tylko i wyłącznie Ziaji jeśli chodzi o higienę intymną :) Naprawdę sprawdza mi się świetnie (miałam różne wersje już).
    Obserwuję jeszcze raz, coś mi się ostatnio Blogger buntuje :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę wypróbować inne wersje :) ta spisała się wspaniale :)

      Usuń
  5. Ja z kolei nie lubię tych buteleczek z dozownikiem - wolę sama dozować produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ziaje pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas dziś gorąco :) Też wolę buteleczki z dozownikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam Ziaji ;)
    co do pompki jestem neutralnie nastawiona, jest ok dopóki nie spadnie i się nie złamie - ostatnio tak miałam ;/ musiałam odkręcić i wylewać płyn na dłoń co było beznadzieje przez tak wielki otwór ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm nie zdarzyła mi się jeszcze nigdy taka sytuacja ale faktycznie możne być ciężko wtedy z wydobyciem odpowiedniej ilości produktu ;)

      Usuń
  9. Mam różowy! jest to mój numer jednen w takiej higienie :)

    http://allegiant997.blogspot.com/2016/09/cudowna-trojca.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wypróbuje tez różowy w swoim czasie ;)

      Usuń
  10. Tego płynu nigdy nie miałam, ale używam z Ziaji odżywek do włosów bez spłukiwania i są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie miałam nigdy nic do włosów z ziaji, muszę wypróbować :)

      Usuń
  11. Uwielbiam w takiej formie produkty do intymnej :) zazwyczaj za każdym razem używam innego produktu, ten niemieci też mnie ciekawi :) będę czekać na wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to tak jak ja hehe :) ciągle coś innego, tyle tego jest :) ja tez czekam już z niecierpliwością az otworze ten nowy :P

      Usuń
  12. Miałam ten żel, ale jakoś nie zapadł mi w pamięci, chociaż pewnie jeszcze kiedyś go kupię.
    Ja bardzo lubię Facelle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o fecelle ale jakoś nigdy nie było mi po drodze go kupić, muszę w końcu go przetestować na sobie! :)

      Usuń
  13. Ja mam jeden z AVONU :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Avonu tez miałam i byłam zadowolona :)

      Usuń
  14. Mi również Ziaja się dobrze sprawdziła. Również wszystkim polecam :)
    Pozdrawiam, W.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie podoba mi się skład tego płynu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie jestem fanką kosmetyków ziaji choć mają perełki, jesli zaś idzie o płyny to wybieram te bardzo delikatne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie ta ziajka jest delikatna :) mi podpasywała :)

      Usuń
  17. Uwielbiam kosmetyki z Ziaji! Osobiście mam jakąś mniejszą i chyba czerwoną wersję tego żelu :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie mniejsza wersja tez fajna, mozna sobie częściej zmieniac :P

      Usuń
  18. tego płynu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto wypróbować, opłaca się na pewno :)

      Usuń
  19. Pompka to świetne rozwiązanie w przypadku produktów do higieny intymnej przede wszystkim :) Dziękuję za obserwację, również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też szczególnie w tych produktach cenię sobie pompkę choć nie tylko, balsamy też super kiedy są w takim opakowaniu :)

      Usuń
  20. miałam kiedys ten płyn, ale szału nie było. ja obecnie uzywam biolaven.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam i nie słyszałam o biolaven :)

      Usuń
  21. Pamiętam, że go miałam Ziaja ale jak dla mnie był zbyt rzadki. Wolę takie gęstsze żele.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam go, ale bardzo lubię produkty firmy, więc może i na ten płyn się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.