wtorek, 16 sierpnia 2016

Antonin - Ostrów Wielkopolski - Piaski - czyli mój długi weekend

Cześć Miśki! Pisałam Wam już jak bardzo nie lubię długich weekendów w Polsce bez mojej miłości. Nie chcąc zamulać najzwyczajniej w świecie w domu przez 2 dni, postanowiłyśmy z mamą oraz siostrami coś podziałać. Takim oto sposobem w niedzielę wybrałyśmy się do Antonina. Jest to mała mieścina, choć w zasadzie chyba bardziej wioska położona około 20km od naszego miasta. Jest tam dosyć spore jeziorko no i to główna atrakcja. Jest plaża, piasek, boisko do siatki, rowerki wodne, pomost. Jest to dobre miejsce na wypad na weekend ze znajomymi. Wieczorami organizowane są imprezy, także jest gdzie się pobawić. Można postawić sobie namiot i spać lub wynająć domek, pokój. Kawałeczek dalej od plaży jest także piękny park i zamek do obejrzenia. Niestety w długi weekend nie było upału więc z plażowania nici ale pograłyśmy sobie w piłkę na plaży oraz poleżałyśmy na kocu.





Z siostrą.


Jako, że ostatnio nie udało mi się zrobić posta ze stylizacją bo fotki wyszły dramatycznie, postaram się Wam wynagrodzić nieco dziś. Nie jest to jakaś wymyślna stylizacja ani żadna elegancka. Na plażę w chłodny dzień założyłam dresowy kombinezon. Wgl uwielbiam kombinezony. Nigdy nie mam problemu co ubrać do nich. Zakładam i wychodzę. I to w nich lubię. Na sobie mam kombinezon ze sklepu Wassyl z tamtego roku. Kolorek jak najbardziej jeszcze z tego sezonu. Cena 79zł.



Zegarek to nieodłączny element mojego stroju. Jak go zapomnę to i tak patrzę na rękę która godzina :P Kolorek na paznokciach to Semilac 047. Uwielbiam go. Wiem, już lekki odrost, zajmę się nimi niedługo :)


Tutaj z moją mamą. Jak się przypatrzycie to zobaczycie moje krzywe ząbki ale za tydzień będą już w zameczkach.


Okularki z Sinsay za 19,99zł.




Powiem Wam że polubiłam nową Nestea z miętą.


Aniołki na piasku też były. Moja najmłodsza siostra :)



Siadłyśmy na kawie w Restauracji Lido w Antoninie. Chciałyśmy siąść w ogródku piwnym, są wakacje w końcu nie? Jeden wolny stolik, na którym stały jeszcze brudne naczynia po poprzednich klientach ale siadamy. Pani kelnerka ledwo nas zauważyła no bo stół brudny, wiadomo. Zabrała część brudnych naczyń od razu ze sobą. Zamówiłyśmy 3 kawy i frytki dla najmłodszej mojej siostry. Frytki o dziwo przyszły pierwsze. Na kawę czekałyśmy dłużej. Ja i siostra zamówiłyśmy Latte i była całkiem smaczna ale mama wzięła Cappuccino i nadawało się tylko do wylania. Sama woda dziewczyny, naprawdę. Próbowałam bo nie chciałam aż wierzyć! Na szczęście kelnerka zrobiła nową kawę. Bardziej kawową. Niestety już nie zawitam do tej restauracji. Zresztą poczytałam po powrocie na facebooku ich opinię i również spotkałam się z negatywami. Oczywiście dodałam również swój.



Tak wyglądała moja niedziela. W drugą niedzielę, czyli w poniedziałek zebrałyśmy tyłki i pojechałyśmy do Ostrowa Wielkopolskiego na Piaski, czyli bardzo podobny obiekt do tego w Antoninie tylko moim zdaniem ładniejszy no i przede wszystkim większy. Tam mamy już około 50km ale warto. Zresztą 50km to nie dużo w dzisiejszych czasach. Dodatkowo poza plażą i restauracjami można również przejechać się ciuchcią po całym obiekcie (wersja dla leniwych). Dla wysportowanych oraz dzieci jest park linowy, bardzo fajna zabawa! Dla lubiących sporty ekstremalne wyciąg do windsurfing'u. Także cała masa atrakcji!


Zacznijmy od tego, że pogoda w poniedziałek u nas była nieco lepsza tzn. może było chłodniej ale chociaż było słońce co widać już po zdjęciach.




Okej, pokażę Wam również stylizację z poniedziałku. Moje białe spodnie już znacie, więc pewnie żadne zaskoczenie. No po prostu je uwielbiam co zrobię :P



Bluzeczka kupiona na wyprzedaży w Sinsay za 14,99zł. 







Trochę Was zasypałam tymi fotami ale mam nadzieję, że miło się oglądało. A wy Miśki jak spędziliście długi weekend? Co myślicie o moich stylizacjach? :) Piszcie w komentarzach! A ja zawijam do dentysty :(

12 komentarzy:

  1. Pięknie ci w tym dresowym kombinezonie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak samo się w nim czuję :) dziękuje :*

      Usuń
  2. W tych okolicach mnie jeszcze nie było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszyscy opaleni <3 Kombinezonik świetny <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opaleni oprócz mnie haha :P raz się w tym roku opalałam tylko :(

      Usuń
  4. Cudowny kombinezon! Też je lubie, a do Ciebie pasuje naprawdę dobrze! Co do całego wypadu fajnie, że spędziłyście tak rodzinnie czas. Zdjęcia wyszyły rewelacyjnie! :*
    Co do Nestea - nie wypiłabym ze względu na mięte :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ślicznie :* ja też nie jestem fanką mięty ale taka mega schłodzona z lodóweczki jest ekstra! :)

      Usuń
  5. Cudowne i Piękne zdjęcia :) kombinezon i okularki cudne :)
    I masz przepiękną młodo wyglądającą mamę :) prawie jak siostra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób myśli, że jesteśmy siostrami :) dziękuje :*

      Usuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.